Być jak Zumthor

Peter Zumthor, Myślenie architekturą, Karakter, Kraków 2010
Peter Zumthor, Myślenie architekturą, Karakter, Kraków 2010


Peter Zumthor jest znany jako architekt, który wznosi budowle. Ukończona budowla jest końcem drogi twórczej architekta, ale może być także początkiem czegoś innego. Czego? Na pewno jest początkiem życia użytkowników w budowli i wokół niej. Ale początkiem zaciekawienia osobistym światem twórcy tej architektury przez szeroki krąg jej odbiorców może być jedynie w szczególnych przypadkach. Zaciekawienie osobą Zumthora zauważa się od wielu lat, być może dlatego, że pracuje on w ciszy małej wioski alpejskiej i trudno znaleźć jego wypowiedzi w popularnych czasopismach. Także dlatego, że stoją za nim zrealizowane dzieła o docenianej wysokiej jakości.


Od kilku lat krąży już po świecie mała książka z myślami Zumthora o architekturze. Nie była pisana z myślą o publikacji. Zawiera teksty i wykłady Zumthora wygłoszone w różnych czasach i miejscach, na konferencjach i sympozjach dotyczących architektury. Jest ona aktualizowana i ukazuje się w coraz grubszej formie, choć wciąż pozostaje małą, ostatnimi czasy zawsze czerwoną książką tego twórcy o architekturze. Od jesieni 2010 roku posiadamy jej wydanie polskie.

Oryginalny tekst niemiecki uległ nie pierwszy raz tłumaczeniom, znana jest nawet chorwacka wersja książki. Myślę, że prosty i jednoznaczny język Zumthora pozwala przełożyć istotę jego myśli na inne języki i to należy uznać za najważniejsze.

Polskie wydanie zawiera dziesięć tekstów Zumthora. Zostały one napisane w latach 1988 – 2009 w różnych miejscach, od Haldenstein w Alpach szwajcarskich, gdzie architekt mieszka, aż po Kalifornię, Finlandię czy Kraków, zatem zbierają myśli z dwudziestu jeden lat, związane z różnymi miejscami i okolicznościami. Tym bardziej rozpoznaje się w nich spójną osobę autora. Teksty mają różną formę literacką, na ogół są swobodnymi esejami czy nawet medytacjami. Ich osobisty, czasem wręcz intymny ton przydaje im charakteru dziennika.

Zumthor pisze: „Uważam, że jest rzeczą ważną, by zastanawiać się nad architekturą, by nabrać dystansu do codziennej pracy, by odsunąć się nieco i spojrzeć na to, co robię i pomyśleć, dlaczego w taki właśnie sposób” (s. 39). „Tworzyć architekturę to znaczy zadawać sobie pytania, to znaczy przybliżać się do własnych odpowiedzi (…)” (s. 65). Tym samym tłumaczy sens swojej publikacji.


architektura i życie

Zumthor zanurza się w życie. Pisze o architekturze, ponieważ jest ona integralnie związana z jego życiem, z miejscami na ziemi, z odczuciami i z refleksją. Pisze, że uczenie się architektury trwa przez całe życie, dokonuje się „w spojrzeniu rzeczy”. Najstarszy tekst w tej książce sięga doświadczeń dzieciństwa, pracy z pamięcią, szukania najintymniejszego sensu architektury i jej istoty. Wszystkie doświadczenia, które zapadają w głąb osoby Zumthora i poruszają go – takie jak wspomnienia, spotkania z bliskimi osobami, obserwacje związane ze sztuką, muzyką, filmem, przyrodą, krajobrazem – tworzą wewnętrzny instrument służący odczuwaniu architektury i docieraniu do jej własnych, szczególnych praw. „Architektura ma swój własny obszar istnienia. Pozostaje w wyjątkowo cielesnym związku z życiem. W moim wyobrażeniu nie jest ona zasadniczo ani przesłaniem, ani znakiem, lecz oprawą i tłem dla przemijającego życia, wrażliwym naczyniem dla rytmu kroków po podłodze, dla skupienia przy pracy, dla ciszy snu” (s. 12).


spójność świata

Zumthor uczestniczy we współczesności i nie ucieka od niej, tworząc architekturę. Postmodernistycznemu stanowi rozbicia przeciwstawia spójny świat rzeczy. Jego osobisty stosunek do rzeczywistości wymaga „dochowania wierności rzeczom”. Ostatecznie odczuwanie natury rzeczy, szczególnie natury przyrody, materii, materiałów i ich połączeń w budowli daje Zumthorowi obszar docierania do prawdy i zazębienia się architektury z życiem. „Zawsze było tylko to osobiste uczucie do przedmiotów, które wytwarzałem dla siebie, które wytwarzają inni” (s. 39). „Istnieje dla mnie piękne milczenie budowli, które łączę z pojęciami takimi, jak opanowanie, oczywistość, trwanie, obecność i spójność, ale także ciepło i zmysłowość; być samym sobą, być budynkiem, nie przedstawiać czegoś, tylko czymś być” (s. 34).


myślenie o pięknie

Postrzeganiu świata, zapisanemu przez Zumthora w swojej książeczce, często towarzyszą uczucia pragnienia i zachwytu. A jeśli człowiek przyłapuje się na stanie zachwytu, naturalną koleją rzeczy jest dla niego myślenie o jego źródle, o pięknie. Zumthor podjął te myśli, nie czując zupełnie skrępowania współczesną teorią estetyki. Nie podąża jednak za rozważaniami teoretycznymi, lecz pozostaje przy przedmiotach i swoich odczuciach. Pozostawia czytelnika z pytaniem: „Czy piękno ma formę?”.


stare i nowe

Myśl Zumthora często krąży wokół miejsca fizycznego, w którym powstaje nowa architektura, oraz miejsca tej architektury w rzeczywistości pamięci i we współczesności. Wyważenie tych dwóch „miejsc” daje mu poczucie właściwej obecności budowli w świecie rzeczywistym. Tłumaczy to tak: „Budowle, które stojąc w danym miejscu, zaznaczają swoją wyjątkową obecność, wywołują we mnie wrażenie, jakby znajdowały się pod wpływem wewnętrznego napięcia odsyłającego poza granice tego miejsca. Należą do esencji tego miejsca, ale jednocześnie wskazują na świat. (...) Jeśli jakiś projekt (…) powtarza tylko to, co jego miejsce mu podsuwa, wówczas odczuwam brak tego odniesienia się do świata (...). A jeśli jakiś obiekt architektoniczny opowiada tylko rzeczy światowe i wizjonerskie, nie pozwalając rozbrzmieć konkretnemu miejscu, brakuje mi zmysłowego zakorzenienia budowli w jej miejscu (…)” (ss. 41, 42).


doświadczenie krajobrazu

„(…) doświadczam także pejzażu jako ojczyzny”, pisze Zumthor (s. 95). Przygląda się on architekturze w krajobrazie z troską bodaj największą. Odczuwanie krajobrazu naturalnego i kulturowego wsi i miast, a także przedmieść albo osiedli, z których dopiero ma powstać krajobraz kulturowy, prowadzi go do refleksji na temat skali architektury w danym pejzażu i wyboru materiałów, z których budowla jest wzniesiona.


wrażliwość

Książka jest zapisem odczuwania rzeczywistości i wielowarstwowej wrażliwości na świat zewnętrzny, jest także spojrzeniem na samego siebie, swoje możliwości odbierania rzeczywistości. To odczuwanie świata jawi się jako bardzo zmysłowe i zanurzone w pamięci, własnej historii życia. Jest też świadectwem intensywnego uczestniczenia w życiu. Pokazuje wrażliwość jako siłę, nie słabość, jako cenny instrument postrzegania rzeczywistości. Zdaje się mówić czytelnikowi, że instrument ten w każdym człowieku jest inny, bo stroi go inna pamięć i inne doświadczenie, ale jeśli współbrzmi z konkretnym życiem autentycznie, będzie on skuteczny, również w metodzie projektowania.


książka dla odpowiedzialnych za architekturę

Myślę, że książkę Zumthora mogą polubić czytelnicy, którzy uczą się architektury, tworzą ją i uczestniczą w niej w różnym charakterze. Nie odbieram jej jako lektury przeznaczonej tylko dla architektów. Traktowanie architektury osobiście i poważnie sprawia, że staje się ona jedną z najważniejszych spraw rzeczywistości, w której żyjemy. Zastanawianie się nad nią jest początkiem jej budowania, najpierw w pragnieniu, w konkretyzowanych obrazach myślowych i odczuciach, później w konkretnym miejscu. „Myślenie jej” jest też początkiem świadomego uczestniczenia w architekturze i zbliżania się poprzez nią do zaspokojenia potrzeb życia.


Barbara Stecarchitektka, scenografka. Pracuje w Katedrze Scenografii ASP w Krakowie i na Wydziale Architektury i Sztuk Pięknych Krakowskiej Akademii im. Andrzeja Frycza Modrzewskiego. W roku 2000 obroniła doktorat z zakresu związku architektury współczesnej ze sztuką spektaklu, przygotowywany we współpracy z IUAV w Wenecji. Jest autorką kilku scenografii i projektów architektonicznych oraz malowideł ściennych. Zajmuje się krytyką architektury współczesnej. W 2003 roku została zaproszona przez Petera Zumthora do oceny projektów studenckich prowadzonej przez niego grupy w Akademii Architektury w Mendrisio.


Informacje o publikacji

Peter Zumthor, Myślenie architekturą, Karakter, Kraków 2010

Tytuł oryginału: Architektur Denken
Tłumaczenie: Artur Kożuch
Liczba stron: 112
Format: 140 x 230 mm
Okładka: twarda, płótno
ISBN: 978-83-62376-02-5

www.karakter.pl

Peter Zumthor, Myślenie architekturą, Karakter, Kraków 2010
Peter Zumthor, Myślenie architekturą, Karakter, Kraków 2010